
Dla Rodzin
Wybierasz wózek dla siebie? Pomyśl też o swojej rodzinie
Kiedy rozmawiam z kimś o wyborze wózka, oczywiście zaczynam od osoby, która będzie z niego korzystać. Jak siedzi, jak się porusza, co potrafi zrobić samodzielnie, gdzie mieszka i czego potrzebuje. Ale w pewnym momencie zawsze pojawia się jeszcze jedno pytanie: Kto będzie Ci pomagał na co dzień?
Bo wózek wybieramy dla Ciebie, ale bardzo często korzysta z niego również Twoja rodzina. To żona będzie wkładała go do samochodu, mąż pomoże pokonać próg, rodzic poprowadzi wózek podczas spaceru, a ktoś bliski pomoże Ci przesiąść się na łóżko.
Dlatego dobierając wózek, trzeba pomyśleć również o nich.
Kto będzie podnosił Twój wózek?
Często słyszę pytanie: „Ile ten wózek waży?”.Dla mnie ważniejsze jest inne: kto będzie go podnosił? Jeżeli codziennie robi to Twój partner, kilka kilogramów różnicy zaczyna mieć znaczenie. Podobnie jak możliwość szybkiego zdjęcia kół, złożenia oparcia czy odpięcia podnóżków. Dlatego dobrze jest po prostu spróbować. Złożyć wózek, podnieść go i włożyć do samochodu. Nie w teorii, tylko naprawdę. Bo dobry wózek, który ledwo mieści się do bagażnika albo jest zbyt ciężki dla osoby, która ma go codziennie przenosić, szybko przestaje być dobrym wózkiem.
Kto będzie Ci pomagał?
Jeżeli ktoś będzie regularnie prowadził Twój wózek, powinien spróbować zrobić to jeszcze przed jego wyborem.
Wózek może być świetny na równej podłodze w sklepie. Zupełnie inaczej zachowa się na chodniku, niewielkim podjeździe czy przy krawężniku. Podobnie jest z transferem. Jeżeli ktoś pomaga Ci przesiadać się na łóżko, fotel czy do samochodu, zobaczmy, jak wygląda to w praktyce. Czy można odsunąć podłokietnik? Czy podnóżki nie przeszkadzają? Czy osoba pomagająca może podejść blisko? Jedna niewygodna czynność nie wydaje się problemem. Ale jeśli wykonujemy ją kilka razy dziennie przez kolejne lata, zaczyna nim być.
Chcę, żebyś jak najwięcej robił sam
Dla mnie to jeden z najważniejszych celów dobrze dobranego wózka. Jeżeli możesz samodzielnie przejechać do drugiego pokoju, podjechać do stołu, wykonać transfer czy wyjechać przed dom, wózek nie powinien Ci tego utrudniać. Każda rzecz, którą możesz zrobić sam, daje więcej swobody Tobie. Ale daje ją również Twoim bliskim. I właśnie dlatego czasami warto wybrać inne koła, lżejszą ramę, łatwiejszy sposób składania albo dodatkowe rozwiązanie. Nie po to, żeby mieć lepiej wyposażony wózek. Tylko po to, żeby codziennie potrzebować trochę mniej pomocy.
Na dobór wózka przyjdźcie razem
Jeżeli wiesz, że żona, mąż, rodzic czy dziecko będą Ci pomagać, dobrze, żeby uczestniczyli w wyborze wózka.
Niech go poprowadzą. Niech spróbują go złożyć, podnieść i włożyć do samochodu. Jeżeli pomagają przy transferze, sprawdźcie również to. Kilka minut takiej próby może powiedzieć więcej niż długa rozmowa o parametrach w katalogu. Bo wózek w katalogu to nie jest przy Tobie..Będzie w Waszym domu, samochodzie, na spacerze, zakupach i wakacjach. Stanie się częścią Twojej codzienności.
Dlatego chcę, żeby był dobrze dobrany przede wszystkim do Ciebie, ale jednocześnie nie utrudniał życia ludziom, którzy są obok. Chcę, żeby Twoja rodzina była nią a nie tylko osobami od pchania, podnoszenia i przenoszenia.
Dobry wózek powinien pasować nie tylko do Twojego ciała. Powinien pasować do Waszego życia.
_edited.png)