Szukaj
  • Artur Skubera

Test przystawki elektrycznej Model WH12B do wózka inwalidzkiego.

Zaktualizowano: mar 31

Test przystawki elektrycznej Model WH12B do wózka inwalidzkiego przeprowadziliśmy w Parku Chorzowskim, w tym samym miejscu, gdzie odbyły się poprzednie testy.

Postanowiliśmy zrobić ten test w dniu 27.03.2021, ponieważ mieliśmy ładną pogodę, sprzęt oraz zawsze chcemy testować przystawki w porównywalnych warunkach.

Przystawkę otrzymaliśmy od firmy DamTech z możliwością zrobienia z nią wszystkiego i opisania ją w sposób rzeczowy i całkowicie suwerenny. Więc.......


Model WH12B przystawka elektryczna o zgrabnej budowie i wyglądzie, wpadła mi w oko poprzez kilka rozwiązań funkcjonalnych i sposób podejścia sprzedawcy do wyposażenia dodatkowego. Oczywiście przystawka zawiera wiele cech pozytywnych, ale ostrożnie. Jest kilka elementów, które zostaną opisane poniżej nie dyskwalifikujących jej, ale dobrze je poznać, aby nie tracić czasu na regulację lub naprawy.


Trochę danych technicznych.

Silnik 350W i 500W - tutaj sprzedawca oferuje wybór.:)

Prędkość do 20 km/h. - w naszych testach prędkość została potwierdzona trzema testami, ale na tym samym odcinku prędkości potwierdzone to 19.00 km/h, 21,00 km/h oraz 21.00 km/h, choć nie rozumiem dlaczego pomiar jest tak różny.:(

Zasięg 20 km - 30 km - na teście zrobiliśmy ok 5 km i nie zgasła jeszcze pierwsza z 4 lampek kontrolnych co daje szanse na ten wynik.

Możliwość pochylenia kolumny kierownicy w trzech pozycjach.

Hamulce podwójne - na dwóch tarczach na osobnych rączkach hamulcowych - niezależne.

Oświetlenie - TAK

Bieg wsteczny - TAK

Regulacja kierownicy - TAK w górę i w dół. Nie ma funkcji pochylenia jej ku sobie.

Odzysk energii - NIE

Tempomat - NIE

Waga - 17 kg

Gniazdo USB - TAK

Test zaczęliśmy od sposoby wyciągania przystawki z bagażnika. Waga i długa dźwignia nie będą sprzymierzeńcem podczas tej czynności. Ja choć ważę kilka kilo i musiałem się trochę zaprzeć ale udało się. Przystawka mieści się w standardowym bagażniku a jeśli bagażnik będzie mniejszy można zmniejszyć wysokość kolumny kierowniczej prostym mechanizmem znanym z rozwiązań rowerowych. Po postawieniu jej na ziemi, przydatna jest podstawka z małymi kółkami. Te kółka sprawdzą się nie tylko do podparcia przystawki, ale do przemieszczenia jej w mieszkaniu czy garażu, kiedy mamy brudne główne koło napędowe.


Zapinanie się do wózka:

Samo zapinanie przystawki do wózka nie jest jakoś bardzo utrudnione. Dwie klamry i już. Jednak trzeba uważać, aby robić to na wyłączonym akumulatorze( przystawka może odjechać) oraz na zapiętym hamulcu wózka inwalidzkiego.

WAŻNE jest, aby zapięcia mocowań były dobrze wyregulowane tzn. siła docisku klamry spinającej była dobrze i zawsze równo dobrana. Służą do tego trzy śruby na klucz imbus. Zachęcam do przetestowania zarówno wysokości jak i siły ścisku.


To co opisałem jest szczególnie ważne, kiedy posiadasz większą wagę, ponieważ wpływa to na przenoszenie sił i możliwość rozregulowania się zaczepów. Wewnątrz zacisku są zainstalowane silikonowe ochraniacze i przy słabym uścisku mogą się przesuwać co zmienia statykę pojazdu.


Równie ważne jest wyregulowanie ramion bocznych. Zła regulacja może ,,przekosić" pojazd powodując skręt mimowolny w prawo lub lewo. Na całe szczęście Pan Marek robi to u siebie przy odbiorze raz a dobrze. Po tych czynnościach należy sprawdzić pozostałe elementy wpływające na bezpieczeństwo i samą jazdę. Hamulce, kolumnę kierownicy czy ustawienie lusterek. Pamiętajcie o zabezpieczeniu akumulatora kluczykiem.


Sama jazda jest jak najbardziej poprawna. Przystawka przyspiesza i hamuje, jednak, aby ekonomicznie przyspieszać należy pochylać się lekko w przód aby docisnąć przednie koło do ziemi w celu poprawienia przyczepności. Hamowanie jest gwałtowne z uwagi na zastosowane podwójne niezależne hamulce. Może ono przysporzyć prowadzącej osobie trochę strachu ponieważ przystawka szybko i mocno podjeżdża w kierunku pod wózek dając nieprzyjemne uczucie. Zastanawiałem się w czasie jazdy dlaczego tak się dzieje i sądzę, że podwodem jest moja waga. Lżejsze osoby mogą odczuwać to słabiej lub w ogóle. Połączenie ramion z kolumną kierownicy jest masywne i nie jest możliwe, aby coś się stało w tym miejscu.( patrz zdjęcie powyżej ) Kółka podstawki, jaki i ona sama nie haczy o nic w czasie jazdy i ładnie schowała się pod podnóżek.


Jazda pod i z górki.

Na naszym testowanym odcinku przystawka pomimo moich obaw wjechała i to kilkukrotnie wydając dźwięk z silnika w wyniku pracy i obciążenia mocą. Wjechała zarówno z rozpędu jak i ze startu zatrzymanego. Zauważyć też trzeba, że moja wagą powyżej 100kg była dla niej nie lada wyzwaniem.



Z górki.... no cóż... nie testowałem ją na zwolnionych hamulcach, ale prędkość 22 km/h zrobiła na mnie wrażenie i była ostatnią, choć sam pojazd chciał jeszcze przyspieszać.




Moja ocena parametrów testowych przystawki.


Samodzielne składanie i montaż do wózka inwalidzkiego.

Większa waga, stojak i łatwa konstrukcja zapinania do wózka. To dobre rozwiązanie również dla osób słabszych, nie polecam dla tetrusów. Samo zapinanie nie trwa długo o ile przystawka jest już wcześniej indywidualnie wyregulowana pod wózek.

W skali 0-10 przyznaję 7 pkt

Wkładanie do samochodu.

Włożenie tej przystawki do bagażnika, na tyle siedzenie czy do przodu auta stanowi problem, daje popalić z uwagi na siły działające wynikające z dźwigni długiego ramienia, czyli długości. Poradzi sobie z tą czynnością każdy silny w rękach użytkownik ze sprawnymi dłońmi. Mam obawy czy słaba kobietka i dziecko włożą ją do bagażnika na tyle bezpiecznie, aby niczego nie urwać.

Moja ocena: 5

Mobilność w każdej sytuacji.

Przystawka posiada trzy biegi w przód i jeden w tył. Pozwoli to na spokojniejsze manewrowanie pomiędzy przeszkodami. Pierwszy bieg dobrze się sprawdza podczas spacerów z pieszym kompanem. Zmiana nachylenia kierownicy też daje zmniejszenie kąta skrętu, co jest cenne podczas wymijania i omijania. Po odpięciu się żadna część przystawki nie zostaje przy wózku więc mobilność wózka pozostaje bez zmian.

Moja ocena: 7

Waga:

17 kg, to już eliminuje słabsze osoby i te z problemami z uchwytem. Jednak waga też ma zalety. Zwróćcie uwagę, że bateria została nisko umiejscowiona, prawie nad kołem dając dociążenie napędu i koło ma lepszą przyczepność.

Moja ocena: 7

Cena:

6 300 pln i to jest najtańsza przystawka na rynku z takim wyposażeniem. Proszę na to zwrócić uwagę.

Moja ocena: 10

Średnia ocena tej przystawki przez drwozek.pl to 7.2 w skali od 0 do 10.

Gdzie 0 - bardzo zła ocena, 10 - ocena wyśmienita.


Luźne lecz ważne uwagi podczas użytkowania.

Przystawka Model WH12B nie nadaje się do jazdy terenowej. Oczywiście, jak trzeba przejechać przez trawę z krawężnika na ulicę to ok, jednak nie polecam przejazdów po wystających korzeniach lub wystających krawężnikach. Sposób mocowania wąsów do kolumny kierownicy jest lub wydaje się na moje oko delikatny i może budzić skojarzenia mało wytrzymałego, więc uwaga...

Śruba, którą ostatecznie blokuje się wąsy z kolumną kierownicy posiada mikro złącznik i wymaga on wkręcenia jej do samego końca.

Co jakiś czas należy sprawdzić wszystkie śruby i dokręcić je, aby nie było niespodzianki podczas jazdy.


Bateria wyjmowana jest na bok i to jest super rozwiązanie. Jej waga...hmmm zaskoczycie się, dużo lżejsza od konkurencji.


Moja rekomendacja dla tej przystawki jest dla osób lżejszych, do 80 kg. Muszą posiadać więcej siły w rękach, aby ją włożyć do bagażnika w aucie.







174 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie